
coś z niczego :)
Dziś chcemy się z Wami podzielić pomocą z niczego 🙂 kawałek tektury, farby i patyczki do liczenia, które są ogólnie dostępne i bardzo tanie. Zamiast patyczków można użyć wykałaczek, patyczków po lodach czy nawet patyczków kosmetycznych. Do wyboru do koloru 😉 Zadaniem dziecka jest umieścić patyczki w odpowiednim miejscu. I znów niby nic, a jednak dziecko utrwala kolory, doskonali spostrzegawczość, koncentrację uwagi, ćwiczy motorykę małą. Jeśli macie chwilę czasu zachęcamy do wspólnej pracy , przecież taką pomoc do zabawy, można przygotować wspólnie z dzieckiem. Twórzcie własne labirynty i bawicie się dobrze! 🙂
Pomysł zaczerpnięty z internetu.



